niedziela, 28 sierpnia 2016

Let's play 5/8/10!

Już jutro pierwsza rada pedagogiczna, a ja zamiast spisać swoje pomysły na nowy rok szkolny, siedzę i myślę, co by tu jeszcze zrobić, co przydałoby mi się do pracy :)

I wymyśliłam! Na pewno większość z Was zna grę 5 SEKUND - ostatnio bardzo popularna wśród nauczycieli języków obcych. Oczywiście zapragnęłam taką mieć - ze swoimi zasadami :) Podręczniki szkolne poszły w ruch (II etap edukacyjny) - tematyka z wielu działów, tj. colours, animals, action verbs, festivals itd.


Stworzyłam grę, którą nazwałam 5/8/10. Dlaczego akurat taka nazwa?
5 - kolor niebieski z pytaniami za 1 punkt, czas na odpowiedź: 5 sekund.
8 - kolor czerwony, pytania za 2 punkty, czas: 8 sekund.
10 - kolor zielony z pytaniami za 3 punkty, czas 10 sekund.

Zasady gry 5/8/10:
1) Make a circle and play. Siadamy w kole, mamy przy sobie potasowane karty skierowane pytaniami do dołu oraz stoper/telefon. Uczniowie mają kartki/notesy i długopisy - będą zapisywać swoje punkty. Pierwszy uczeń bierze pierwszą kartę, podaje jej kolor (musimy wiedzieć, ile czasu ma na odpowiedź) i czyta pytanie. Stoper włączamy, gdy uczeń skończy czytać pytanie, pada odpowiedź (lub nie :) ), zapisuje punkty (jeśli odpowiedź padła i jest prawidłowa) i podaje talię kart do kolejnego ucznia. Gra toczy się dalej.
Ustalmy na początku czas trwania gry, np. 3 rundy.

2) We can do it together! Dzielimy klasę na grupy (u mnie klasy nie są liczne, więc grup będzie mało, np. 3 grupy 4-osobowe). Układamy karty kolorami, tj. zielone razem, czerwone i niebieskie. Na tablicy zapisywać będziemy punktację. Przydadzą nam się kostki do gry, by ustalić kolejność odpowiedzi (np. najmniejsza liczba oczek zaczyna). Wcześniej wybrany lider grupy wybiera kolor karty, np. red - bierzemy pierwszą kartę, czytamy pytanie za 2 punkty i 8 sekund - czas start na odpowiedź (odpowiada wyznaczona wcześniej osoba lub mogą spróbować odpowiadać wszyscy - uwaga na bałagan!) :) Później drużyna druga, trzecia... itd. Dzieci same decydują o liczbie punktów, o które będą walczyć i czasie.

3) Jeden z dziesięciu. Znacie ten teleturniej? Czemu nie wprowadzić zabawy na lekcje języka obcego? Najpierw eliminacje (tu zaczęłabym od pytań niebieskich) - np. 1 runda. Osoby, które odpowiedzą poprawnie w określonym czasie (możemy wydłużyć czas, np. 10 sekund), przechodzą do rundy nr 2. A w niej... Tasujemy wszystkie karty i tylko informujemy graczy, za ile punktów są. Mogą brać pytania na siebie lub wyznaczać do odpowiedzi przeciwników (moje dzieciaki to lubią). Tutaj czas na odpowiedzi proponuję ustalić na początku taki sam dla każdego pytania.
W tej wersji uważajcie - jeśli mamy zawziętych uczniów, mogą brać pytania cały czas na siebie, więc ustalmy na początku, że np. tylko 3 z rzędu.

Karty do pobrania znajdują się TUTAJ.
Możecie wydrukować je na kolorowym papierze lub zostawić na białym - wtedy Wasi uczniowie będą mieli punktową niespodziankę :)
Pamiętajcie o wytłumaczeniu zasad, żeby później nie okazało się, że ktoś czegoś nie zrozumiał :)

Próbujcie, kombinujcie, wymyślajcie nowe zasady i koniecznie podzielcie się nowymi pomysłami i tym, jak Wam poszło na zajęciach :)

See you!

Kate

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz