niedziela, 9 lipca 2017

To był dobry rok!

Dość dawno zabrałam się za ten post, ale obowiązki i sprawy osobiste zajmowały moją głowę. Ale wreszcie znalazłam wolną chwilę i mogę Wam przedstawić swoje krótkie podsumowanie.
Spokojnie, nie napiszę sprawozdania. Chcę pokazać Wam to, co przydało mi się w mojej pracy z dzieciakami, co wywołało uśmiech na ich twarzy. Może ktoś z Was też skorzysta? Może do czegoś Was zainspiruję? A może i Wy pokażecie mi coś nowego?


Tak naprawdę mam milion pięćset ulubionych kawałków, które śpiewam z dziećmi (choć muszę przyznać, że świetnym głosem nie zostałam obdarzona). Wybrałam 3 utwory, które chyba nigdy nie znudzą się moim uczniom (i mi!) i były hitami w tym roku szkolnym! 

1. Baby Shark - ta piosenka podbiła serduszka dzieci najbardziej! Na YouTube znajdziecie wiele jej wersji, ale naszą ulubioną, była właśnie ta:



2. Freeze Dance - gdy tylko go włączałam, dzieci łapały za nakrętki z butelek i zaczynały poruszać się w zwolnionym tempie, jak potworki z teledysku (świetna zabawa i ćwiczenie koordynacji - korek nie mógł spaść z głowy):


3. The Sun Comes Up! - sprawdza się w każdej sytuacji. My akurat oprócz słownictwa, ćwiczyliśmy przy niej moc w rękach (ręce cały czas pracują, a dzieci z całego serca chcą wytrwać do końca) :)





...a właściwie najczęściej używane. Takie, które można wykorzystać na tysiące sposobów, które wspomagają naukę.

Fot. archiwum prywatne
1. Karty obrazkowe - flashcards wykorzystywałam praktycznie do każdego tematu, do zabaw, do gier, do wprowadzania słownictwa, do jego utrwalania, do układania historyjek itd. 





Fot. archiwum prywatne
2. Karty wyrazowe - word cards stosowałam wprowadzając pisownię, utrwalając ją, grając (np. w memo: karta wyrazowa-karta obrazkowa, w domino: obrazek do wyrazu/zdania/wyrażenia), czytając dzieciom słowa (stałam wtedy na środku sali, zawsze w tym samym miejscu - dzięki temu dzieciaki pamiętały, jak zapisać i odczytać dane słowa).


Fot. archiwum prywatne
3. Nakrętki z butelek muszę się Wam przyznać, że jestem "nakrętkowym" maniakiem: nakrętki zielone, żółte, niebieskie, małe, duże. Muszę mieć ich dużo, bo nigdy nie wiem, co wpadnie mi do głowy! :)




Fot. archiwum prywatne
4. Karteczki samoprzylepne - uczniowie oklejali wszystko: książki, tablicę, siebie/kolegów/mnie, ściany. Tak ćwiczyliśmy słownictwo, ale również było to wstępem do mówienia (mieliśmy pozbierane słownictwo, więc łatwiej było przejść do mówienia, mając bogaty zasób słów np. na sobie).



...na warsztatach, szkoleniach, webinariach, w których uczestniczyłam wiele razy.

1. Warsztaty metodyczne Head Full of Ideas we Wrocławiu - były to pierwsze w roku szkolnym 2016/17 warsztaty, które wniosły wiele do mojej pracy (patrz: nakrętki z butelek). Marysia ma mnóstwo pomysłów, które można wykorzystać z małymi i dużymi uczniami. Czekam na kolejne! :)

2. Szkolenie Oxford University Press w Opolu - bardzo praktyczne szkolenie. Pani Monika przedstawiła na nim mnóstwo pomysłów, które wykorzystywałam na swoich zajęciach i które na pewno jeszcze wykorzystam. To podczas szkolenia dowiedziałam się o Padlecie oraz Animoto (poniżej film stworzony na potrzeby lekcji powtórzeniowej w kl. 3 - podręcznik New English Adventure 3).


3. Webinaria Ani Popławskiej oraz EduNation wniosły do mojej pracy również wiele dobrego - przede wszystkim TIK :) Poznałam z nimi wiele narzędzi, które regularnie wykorzystywałam na swoich zajęciach, a oprócz tego, że wzbudzało to zachwyt "moich" dzieciaków, to jeszcze zapamiętywały więcej niż sobie zakładałam! A to było, jest i będzie dla mnie ważne :)

* * * * *

A jakie materiały/piosenki/nowoczesne technologie Wy wykorzystywaliście w tym roku szkolnym? Było coś, co szczególnie spodobało się Waszym uczniom?




P.S. Wiecie, że pod koniec sierpnia będzie już rok, jak prowadzę made by kate? Wkrótce urodziny!

4 komentarze:

  1. Fajne podsumowanie!

    U mnie królowały książki! :) Flashcardy są obowiązkowe na każdej lekcji. :) Dzieciaki mogłyby też w kółko grać w Kaboom!
    A co do szkoleń to oprócz webinarów Edunation wzięłam też udział w konferencji Edukids (niestety Online, więc nie miałam okazji poczuć tej atmosfery ani poznać nowych osób). Ale najwspanialszym szkoleniem, na jakim byłam było Let's play grammar Kids prowadzonym przez Agnieszkę Iwanicką - rewelacja! Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się odbyć jej szkolenie Let's play grammar Teens, a oprócz tego wiem, że Aga szykuje nowe wydarzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moi uczniowie pokochali Kahoot! i Quizlet :) Szaleństwo totalne!
      Co do szkoleń - bardzo się cieszę, że wiele z nich odbywało się online, bo w tym roku nie dałabym rady jeździć po Polsce... A na szkolenie pani Agnieszki mam zamiar się wybrać, jak tylko będzie możliwość, bo wiele dobrego słyszałam.

      Usuń
  2. O jak miło, że znalazło się tu spotkanie że mną! Zaczyna mi brakować moich szkoleń ;)

    OdpowiedzUsuń